oprowadzić panią Caird po domu, ale może będzie lepiej,

nienawidzi tego pokoju. Ściany obskurnego motelu zaczynały go dusić. Zatęsknił za córką. Za
Nigdy o niej nie zapomniał.
symbol. Jennifer, która skacze w bezdenną czerń z upiornego molo...
– O’Donnell? – zapytał Bentz ostrożnie, choć przecież znał prawdę. Musiał najpierw
– Byłem.
Koniec. Dzisiaj wszystko się kończy: zagadki, przebieranki, lata czekania. Samotność. – Jej
– LAPD prosiło cię o pomoc? Roześmiał się.
Gdy kelnerka odeszła, Bentz spojrzał w oczy Hayesa i zrobiło mu się niedobrze.
Znalazł w Internecie billing jej komórki i przekonał się, że ostatnie połączenie
– Sprawdziłem wszystkich, którzy niedawno wyszli warunkowo, a mieli na koncie
Szybciej, szybciej, szybciej, poganiał umysł, łap ją.
nieboszczką, bez dwóch zdań wsadzi go do psychiatryka. Albo od razu wyśle na emeryturę,
Ale ma alibi nie do podważenia. Był z bratem w Las Vegas w czasie porwania sióstr Springer.
oczach.

za Alli. Uniósł dłoń. On, Mark, przyłapał ją na lenistwie? Co jej przyszło do głowy?

Zastanawiał się, czy nie powiedzieć O1ivii o tej całej sprawie z Jennifer, ale nigdy nie
fizyki i kryminologii?
– Nie, nie rozumiem. Na miłość boską, Bentz, to nie będzie przyjemny widok. – Hayes

Nie żyje!

- Zaraz wracam - powiedział. - PołoŜę ją spać.
zgodziła się zająć dziećmi przez pół godziny, bym mógł się
- Jake? Co u ciebie, stary?

– Obyś mówiła prawdę – zwrócił się do Jady.

Nowa gosposia zwróciła się w stronę Willow.
- Zadzwonię do Kary. Niedługo przyjeŜdŜa po wóz, więc dobrze się
przyjdziesz, zrozumiem. Decyzja naleŜy do ciebie.